Gmina Bogatynia dołączyła do Zgorzeleckiego Klastra Energii Odnawialnej

Bogatynia to wyjątkowa miejscowość. Wydawałoby się, że w dużej mierze jest ona uzależniona od kopalni węgla brunatnego oraz jednej z największych w Polsce elektrowni – Turów. Tymczasem burmistrz Wojciech Błasiak podjął właśnie decyzję o przyłączeniu gminy do szybko rozwijającego się Zgorzeleckiego Klastra Energii Odnawialnej, w którym upatruje skuteczną alternatywę dla energii konwencjonalnej. Bogatynia – silnie zakorzeniona w tradycyjnej energetyce – aktualnie swą przyszłość wiąże z OZE. Plany wydobywcze kopalni węgla brunatnego kończą się na 2044 roku. Bogatynia już teraz chce zadbać o swoją przyszłość energetyczną.

– Taka jest naturalna kolej rzeczy. Gdy jedne źródła się kończą, pojawiają się inne. Widzimy bardzo pozytywne przykłady zza naszej zachodniej granicy. Tym bardziej, że energetyka odnawialna nie koliduje przecież z tą opartą na węglu. Stanowi jej naturalne uzupełnienie. Właśnie dlatego postanowiliśmy przystąpić do Zgorzeleckiego Klastra Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii i Efektywności Energetycznej. Wiele wskazuje na to, że nasza współpraca z popularnym „ZKlastrem” rozpocznie się jeszcze w tym roku, a najpóźniej w roku 2020 – informuje Wojciech Błasiak, burmistrz Bogatyni.

Obecnie roczny budżet Bogatyni na wydatki związane z energią, to blisko 2 miliony złotych. Z samego faktu kupna energii odnawialnej, bezpośrednio od jej producentów, wynikają korzyści i oszczędności. Poprzez zakup bezpośredni, gmina może wyeliminować wiele czynników cenotwórczych. Dodatkowym bodźcem do współpracy z ZKlastrem jest niewątpliwie jego zdolność do przyciągania kolejnych partnerów. Każdy podmiot, realizujący inwestycje w klastrze musi być zarejestrowany na jego terenie. Dzięki nowym podmiotom zarejestrowanym w Bogatyni, gmina może liczyć na większe wpływy z podatku CIT. Z wyliczeń wynika, że z 23 proc. CIT, 6,71% trafia do budżetu powiatu, 1,4 % do wojewódzkiego, a aż 14,75 % do gminnego. Dopiero pozostała kwota odpływa do budżetu centralnego w Warszawie.

– Po kilku spotkaniach z przedstawicielami ZKlastra, było dla nas oczywiste, że jest to dla nas odpowiedni partner. Do przyłączenia się do tego klastra skłoniła nas, przede wszystkim, jego skuteczność oraz efektywne działania. Chcemy budować zarówno małe elektrownie, jak i większe instalacje OZE, chcemy inwestować w innowacje, ale interesują nas tylko takie przedsięwzięcia, które będą mogły się gminie zwrócić lub nawet dadzą nam zysk. Przede wszystkim widzimy możliwość wykorzystania zasilania takich placówek jak szkoły, przedszkola, żłobek, czy nasze TBSy. Uważamy, że korzystając z doświadczenia i zaawansowania technologicznego Zklastra, będziemy mieli dostęp do najefektywniejszych rozwiań. Przy wykorzystaniu instalacji solarnych moglibyśmy np. zmodernizować oświetlenie uliczne – dodaje Wojciech Błasiak

Władze Bogatyni bardzo poważnie myślą też o przyszłość kopalni węgla brunatnego Turów oraz o terenach do niej należących. Przygotowano program rewitalizacji tego obszaru, który został bardzo pozytywnie przyjęty na poziomie wojewódzkim. Plan został zaprezentowany przez Wydział Promocji Gospodarki i Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego w Brukseli, na forum Platformy Regionów Górniczych w Transformacji. Jest to program, który docelowo ma rozdysponować miliardy Euro na transformację takich terenów jak ten w Bogatyni. Poprzez udział w tej Platformie, wraz kilkoma obszarami niemieckimi i francuskimi, polska gmina ma szansę być w awangardzie zmian, w skali całej Europy.

Źródło: smartgmina.pl

Udostępnij:

Autor: Redakcja onOZE